In-Pulse rewolucjonizuje świąteczny handel: marki mogą reagować szybciej niż kiedykolwiek
Świąteczne zakupy Polaków startują coraz wcześniej – a marki, szczególnie z branży FMCG, muszą nadążyć za tym tempem. Konsumenci, kuszeni reklamami w telewizji, internecie i galeriach handlowych, zaczynają kupować już w listopadzie, choć ponad 60% z nich twierdzi, że marketing świąteczny rusza zbyt wcześnie. Jednocześnie rosną ich oczekiwania wobec jakości, wygody i atrakcyjności ofert. W świecie tak gwałtownych zmian jedyną przewagą marek staje się błyskawiczna, bardzo precyzyjna analiza danych – dokładnie taka, jaką oferuje In-Pulse.
Według badania „Polaków portfel własny: E-commerce od święta’’, 29% Polaków rusza na świąteczne zakupy już w listopadzie, a dwóch na pięciu zaczyna kompletowanie prezentów w pierwszej połowie grudnia. Co istotne, 48%kupujących robi zakupy z wyprzedzeniem, a 14% planuje je szczegółowo, licząc na uniknięcie tłumów oraz korzystne promocje.
Choć konsumenci coraz bardziej zwracają uwagę na jakość i wygodę zakupu, wciąż to cena pozostaje kluczowym kryterium wyboru. Jak wynika z raportu PwC „Smak, cena, świadomość: Mapa wyborów konsumenckich Polaków – Voice of the Consumer”, świadomość zdrowotna rośnie, ale w pojedynku ekologia kontra cena „zdecydowanie wygrywa aspekt finansowy”.
To wszystko sprawia, że marki potrzebują nowego rodzaju wsparcia – takiego, które pozwoli im rozumieć zachowania klientów w czasie rzeczywistym. Dlatego powstała platforma In-Pulse, rozwijana przez Stagwell i Żabka Polska. Narzędzie analizuje dane z ponad 12 000 sklepów Żabki i 4,2 mln transakcji dziennie, łącząc je z algorytmami AI, by umożliwić testowanie i optymalizację działań marketingowych z niespotykaną dotąd dokładnością.
– Marketerzy coraz częściej potrzebują nie tylko informacji, ale odpowiedzi pozwalających podejmować konkretne decyzje. In-Pulse dostarcza dane, które realnie pomagają planować, testować i optymalizować działania, zanim marka poniesie koszty pełnego wdrożenia – mówi Anna Pańczyk, CEO In-Pulse.
– To pierwsza platforma umożliwiająca dialog z kupującymi w czasie rzeczywistym, prowadzony w modelu single-source (…) marki mogą błyskawicznie testować pomysły, weryfikować kampanie i dopasowywać ofertę do realnych oczekiwań konsumentów – dodaje Artur Puszkiewicz, Head of Research & Analytics.
Co wyróżnia In-Pulse? Superszybki feedback. Marka może zadać pytania rano i po 45 minutach otrzymać gotowe odpowiedzi od najważniejszych grup klientów. To radykalnie przyspiesza podejmowanie decyzji i zmniejsza ryzyko nietrafionych inwestycji.
Platforma otwiera też nową erę personalizacji – opartą na faktach, a nie deklaracjach. Analizuje m.in. czy o zakupie decyduje cena, wygląd opakowania, komunikat promocyjny czy lokalizacja produktu. Jak podkreśla Anna Pańczyk, „światowy marketing odchodzi od deklaracji konsumenckich na rzecz obserwacji realnych zachowań” – i In-Pulse doskonale wpisuje się w ten globalny trend.
Wraz z boomem digital commerce i aplikacji zakupowych marki muszą działać szybciej i precyzyjniej. – To już nie tylko dane – to nowy język dialogu między marką a konsumentem (…) – podkreśla Patrycja Herbowska-Tytro, Head of Sales & Growth.
A skoro świąteczne emocje zaczynają się już w listopadzie, to właśnie narzędzia takie jak In-Pulse pozwalają markom być tam, gdzie są ich klienci – dokładnie wtedy, kiedy zapadają decyzje zakupowe.
